top_01
STRONA GŁÓWNA
Beata Staszyńska


aktualności
trailery, clipy, filmy
filmografia
czekanie czekanie na niespotykane
nr 1
kontakt


księga gości
polecam
moi przyjaciele


Pożegnanie Marka Bogdaszewskiego...

GDZIE JESTEŚ, MARKU...? NA PEWNO GDZIEŚ JESTEŚ I BĘDŹIESZ...,
NIE TYLKO W SWOICH DZIEŁACH, ALE W NASZYCH SERCACH I GŁOWACH.

24 sierpnia o 8.30 odszedł spokojnie, w domu, w swoim pokoju, w swoim łóżku, pod opieką Rodziny sopocki rzeźbiarz - Marek Bogdaszewski, który ukochał Sopot i ludzi w ogóle.


Swoją miłością do metalu, tworząc niezwykłe oryginalne dzieła, w specyficzny sposób chwytając ruch w swych płaskorzeźbach, pracach malarskich dawał i dawać będzie nam możliwość obcowania ze sztuką na jej najwyższym, magicznym poziomie.

Marek dużo rysował, co było także integralną częścią jego warsztatu rzeźbiarza. Portrety, autoportrety, które można zobaczyć w zaciszu i hałasie sopockiego Spatifu, gdzie Marek przesiadywał najchętniej... chowają się za jednym z filarów. Kto wie, że to jego prace? Myślę, że wie o tym wielu ludzi, bo gdy Marek już nie czuł się tak dobrze, aby spotykać się z przyjaciółmi w Spatifie, oni o Marka pytali...

Znałam Marka od dawna, ale nie utrzymywaliśmy bliskich kontaktów, jednak teraz, od kwietnia tego roku, zaczęliśmy poświęcać sobie coraz więcej czasu... spotkania w Spatifie, ognisko na plaży w noc świętojańską, pokaz filmu w Instytucie Sztuki w Stoczni Gdańskiej, a przede wszystkim to, że Marek zgodził się zostać bohaterem filmu dokumentalnego, w którym pragnę sportretować artystę, który swoją postawą twórczą i determinacją w życiu oddawał hołd twórcom i tworzeniu.

Wraz z moim bliskim przyjacielem, operatorem Piotrem Rejmerem zaczęliśmy zdjęcia do filmu. Bywaliśmy u Marka w domu, poznaliśmy jego rodziców, z którymi mieszkał, siostrę z mężem - to oni byli przy nim do ostatniej chwili.

Jestem zaszczycona, że wraz z Piotrem i my staliśmy się częścią twórczości Marka; uczynił nas bohaterami swoich ostatnich malarskich portretów, chciał narysować również portret mojej mamy, ale już nie zdążył.

Czy to jest ważne, że Marek Bogdaszewski przyczynił się do uświetnienia obchodów stulecia Sopotu, tworząc Medal Stulecia Sopotu, który na zawsze zostanie jednym z symboli tego miasta.? Tak, ponieważ dla Marka SOPOT to najbardziej ukochane miejsce na świecie. Marek mówił, że gdy staje w oknie kuchni sopockiego, rodzinnego mieszkania, przez które widać morze i Sopot, to wie, że nie mógłby nigdzie indziej żyć, pracować i kochać.

Marek, to kadry z filmu o Tobie. Dziękujemy Ci za wszystko.
Beata Staszyńska i Przjaciele

Marek Bogdaszewski Marek Bogdaszewski Marek Bogdaszewski Marek Bogdaszewski

Marek Bogdaszewski Marek Bogdaszewski Marek Bogdaszewski Marek Bogdaszewski

Kadry z filmu - zdjęcia Piotr Rejmer
Beata Stopka